Importowe przepisy
Przywóz aut na części
Możesz sprowadzić uszkodzony samochód (aby potem rozebrać go na części) jeśli uzyskasz zgodę na przywóz takiego auta jako odpadu. Lecz do tej pory nikt nie skorzystał z tej możliwości. Polacy wolą ściągać auta na części nielegalnie.
Przewiezienie przez granicę uszkodzonego auta traktowanego jako odpad wymaga zezwolenia Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Aby uzyskać taką zgodę należy spełnić szereg warunków. Najważniejszy z nich to ten, by pojazd trafił ostatecznie do stacji demontażu.
Cała procedura zaczyna się od zgłoszenia zamiaru przywiezienia odpadu. Dokonuje tego osoba sprowadzająca auto wypełniając tzw. list przewozowy. Składają się niego dwa druki: formularz zgłoszeniowy oraz formularz przemieszczenia i śledzenia przesyłki. Wniosek zgłoszeniowy należy przesłać wraz załącznikami do GIOŚ w Warszawie, a kopie tych dokumentów do odpowiedniego organu w kraju wysyłki. Odpowiednikiem GIOŚ w Niemczech jest Umweltbundesamt. Jeżeli odpad będzie transportowany przez państwo trzecie wówczas zajdzie konieczność wysłania kopii formularzy do władz kraju tranzytowego.
Do listu zgłoszeniowego należy dołączyć odpowiednie załączniki potwierdzające informacje zawarte w drukach. Najważniejszy z nich to kopia umowy między zgłaszającym wwiezienie odpadu, a jego odbiorcą. W naszym przypadku będzie to stacja demontażu, która zobowiązuje się do przyjęcia auta. Konieczne jest też podanie informacji na temat planowanej metody zagospodarowania odpadów wtórnych, które pozostaną po wymontowaniu sprawnych części. Stacja demontażu po odebraniu pojazdu ma 180 dni na wystawienie zaświadczenia o odzysku odpadów i przekazanie dokumentu GIOŚ oraz osobie zgłaszającej.
Wśród innych załączników należy dołączyć szczegóły opisu odpadu, planowanej drogi przejazdu, a także formy zabezpieczenia finansowego (poręczenia bankowego lub polisy ubezpieczeniowej) na wypadek gdyby konieczne było przetransportowanie auta z powrotem do kraju wysyłki. Mogłoby do tego dojść w sytuacji gdyby zainteresowane strony nie dopełniły ściśle określonych zobowiązań.
Po otrzymaniu zgody na sprowadzenie odpadu, zgłaszający jest zobowiązany poinformować zainteresowane urzędy o dacie transportu najpóźniej na trzy dni przed przewiezieniem auta. Każdej przesyłce towarzyszy jeden formularz przemieszczenia i śledzenia przesyłki, który uzupełniany jest na każdym etapie przewozu odpadu. Wszyscy zaangażowani w ten proces wypełniają go w odpowiednich polach zatrzymując kopie dla siebie. Odbiorca po otrzymaniu odpadu jest zobowiązany w ciągu trzech dni przekazać ten dokument zgłaszającemu i GIOŚ. Opłata za jednorazowe przemieszczenie odpadu wynosi 690 zł, a w przypadku wielokrotnego transportu 1380 zł.
Jak widać procedura przywiezienia auta jako odpadu jest dość skomplikowana. Nie dziwi więc całkowity brak zainteresowania tą formą sprowadzania uszkodzonych pojazdów. Dużo łatwiej można przywieźć takie auto nielegalnie np. ukryte pod plandeką. Potwierdzają to dane statystyczne z Niemiec. Ze wszystkich wyrejestrowanych w tym kraju samochodów tylko 40 proc. trafia do tamtejszych stacji demontażu. Można domniemywać, że większość z pozostałych zwożona jest do Polski nielegalnie i rozbierana potem na części w warsztatach i stodołach.